Bydgoszcz, Wyspa Młyńska, Przystań.

Wielki Wyścig Butelkowy przed nami!


Ster nie odbędzie się bez rywalizacji podczas Wielkiego Wyścigu Butelkowego.

Tajni agenci już ruszyli w teren, satelity i drony szpiegowskie przeczesują niebo i ziemię. Jednocześnie w tajnych bazach, wykorzystując najnowsze zdobycze techniki, powstają skomplikowane i zaawansowane technologicznie projekty. A wszystko po to, żeby zaskoczyć konkurencję a czasem nawet ... samych siebie. Po raz kolejny na burzliwych wodach Brdy pojawią się śmiałkowie, którzy ryzykując wlasnym życiem stoczą morderczy pojedynek w Wielkim Wyścigu Butelkowym.
Oczywiście trochę to ubarwiliśmy, bo Wyścig to przede wszystkim wspaniała zabawa, ale  i wielkie wyzwanie. Wszystkie startujące zespoły, a będzie ich 18, dostają te same materiały i tą samą ich ilość - 360 plastikowych butelek, taśmę klejącą i folię stretch. Następnie samodzielnie projektują i budują swoje pojazdy wodne, dla niepoznaki często nazywane łodziami. Jako wiosła służą trzonki od łopat i plastikowe deski do krojenia warzyw a napęd stanowi tylko siła mięśni ludzkich.
Wyobraźnia ludzka nie zna granic. Widzieliśmy już samochód, kajak, żaglówkę, łódź z taranem, orkę, kosz na zakupy, wannę z prysznicem, łódź szturmowo-turystyczną, rakietę, boisko piłkarskie, zieloną wyspę, śmieciarkę, łódź podwodną, helikopter, Ferrari, krokodyla, rekiny, piratów, kosmonautów i obcych z innych planet a zespoły były motywowane raz kijem a innym razem marchewką.
Czym nas zaskoczą tym razem?